„Sesja 9” to adaptacja amerykańskiego horroru psychologicznego z 2001 roku w reżyserii Brada Andersona. Ekipa zajmująca się usuwaniem azbestu podejmuje się zlecenia w opuszczonym szpitalu psychiatrycznym Danvers State Hospital. Ich pracy towarzyszą narastające napięcie i tajemnicze wydarzenia. Tytuł nawiązuje do serii sesji terapeutycznych ze szczególną pacjentką, której tragiczną przeszłość poznajemy równolegle z doświadczeniami zespołu.
Brytyjski autor horrorów, Christian Francis, znany z powieści opartych m.in. na „Titan Find”, „Wishmaster” i „Vamp” rozwija scenariusz filmu „Session 9”, ukazuje portrety psychologiczne bohaterów, zabiera Czytelnika w mrok i sekrety ponurych, szpitalnych korytarzy.
Purgatorium
Michał Talaśka
DLA PIERWSZYCH 200 OSÓB - DREWNIANA ZAKŁADKA W PREZENCIE
Od poznania prawdy o samym sobie dzieli go ciemność, ból i niekończący się labirynt korytarzy, w których czają się krwiożercze istoty...
Uzyskanie odpowiedzi na dręczące go pytania to dopiero początek.
Czy znajdzie dość siły i odwagi, by podjąć walkę o piekielnie wysoką stawkę?
Okrutne szczęki
Brad Carter
DLA PIERWSZYCH 200 OSÓB - DREWNIANA ZAKŁADKA W PREZENCIE
Coś złowrogiego nawiedziło nadmorskie miasteczko Hampton Bay. Coś przerażającego i kolosalnego, co nie przestanie zabijać, dopóki białe piaszczyste plaże nie spłyną krwią. Teraz tylko ekspert od rekinów i pechowy stróż prawa stoją między genetycznie zmodyfikowaną maszyną do zabijania a tysiącami niczego niepodejrzewających turystów. To wyścig z czasem, by powstrzymać morderczego rekina przed zamienieniem wakacyjnego weekendu w koszmar.
Oparta na krwawym i zabawnym filmie Bruna Matteiego– prawdziwej grzesznej przyjemności – i pełna dreszczyku emocji nowelizacja „Okrutne szczęki” zmiażdży Twoje wyobrażenia o miejscu ludzkości w łańcuchu pokarmowym!
Szaman
Mariusz Kaszyński
DLA PIERWSZYCH 200 OSÓB - DREWNIANA ZAKŁADKA W PREZENCIE
Druga wojna światowa. Grupa pijanych rosyjskich żołnierzy napada na żeński klasztor w Ościeżynie.
Rok 2021. Sprawa, której komisarz Norbert Zawicki zamierzał poświecić co najwyżej weekend, zmusza go do dłuższego pobytu w warmińskiej miejscowości, gdy Ościeżynem wstrząsają kolejne niezrozumiałe zdarzenia. Jeśli coś potrafi wzbudzić żądzę krwi w trzydziestu tysiącach kurczaków, to dysponuje siłą, przed którą tylko głupiec nie czułby trwogi.
Policjant nie był głupi. Był… zaciekawiony. Nie na darmo mówi się jednak, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
A piekło, zgotowane w Ościeżynie osiemdziesiąt lat temu, nadal nie ostygło.